Bioenergoterapia

Oprócz ciała fizycznego, którego istnienie nie podlega dyskusji, każdy organizm żywy, a więc także człowiek, posiada ciało energetyczne. Przenika ono cały organizm i spowija go jak świetlista otoczka. Delikatną poświatę wokół liścia sfotografował rosyjski badacz Siergiej Kirlian, podobny eksperyment przeprowadził też Polak  Jakub Jodko – Narkiewicz. Co ciekawe mimo oderwania kawałka blaszki liściowej jej energetyczny obraz pozostał nienaruszony. Stąd wysnuto wniosek, że aura zwana też biopolem lub ciałem eterycznym stanowi energetyczną matrycę żywego organizmu.

Dziś aurę człowieka można fotografować specjalną kamerą AURA 6000. Jej barwy i forma świadczą o stanie zdrowia i predyspozycjach chorobowych. Fotografia wykonana przed i po seansie bioenergoterapii udowadnia pozytywny wpływ healera. Barwy zmieniają się, stają się żywsze i jaśniejsze. Znikają, zaznaczone czernią,  ubytki w biopolu, gdy zostało ono zasilone bioenergią uzdrowiciela.

Proces chorobowy zawsze rozpoczyna się zmianami w aurze: dopiero z niej  przenosi się na organy ciała fizycznego. Jeśli pogarsza się samopoczucia warto poddać się bioenergoterapii, aby nie dopuścić do rozwoju choroby.

Bioenergoterapia wspomaga leczenie metodami medycyny akademickiej  schorzeń układu trawiennego, kostno- stawowego, chorób kobiecych i alergii. Przynosi ulgę w chorobach cywilizacyjnych, spowodowanych długotrwałym stresem: nerwicach, depresjach, migrenach, czy bezsenności. Te zabiegi łagodzą też skutki chemio i radioterapii stosowanych w zwalczaniu choroby nowotworowej.  Bioterapia działa przeciw bólowo, usuwając także tzw. bóle fantomowe tj. odczuwane przez pacjenta w amputowanej kończynie. Dzieje się tak dlatego, że choć usunięto chore tkanki, ich matryca energetyczna nadal istnieje.

Seanse bioenergoterapii wzmacniają ciało, ale również psychikę chorych, mobilizują ich siły witalne do walki o powrót do zdrowia. Skuteczność oddziaływania naszych healerów potwierdzają wyniki badań laboratoryjnych : usg, rtg i in.

Zmarły w ub. roku w wieku 97 lat emerytowany metropolita lubelski arcybiskup  Bolesław Pylak, wielki zwolennik medycyny naturalnej, zlecał wiernym korzystanie z terapii alternatywnych, uważając zaniechanie tych sposobów leczenia za grzech przeciwko piątemu przykazaniu. Nakaz nie zabijaj oznacza bowiem także ratuj swoje zdrowie wszelkimi dostępnymi metodami.

 

Koszt wizyty: 140 zł

BIOTERAPEUCI, KTÓRZY U NAS PRZYJMUJĄ : EWA MIAZGA, EWA WOLSKA,